Przesłanie i znaczenie utworu Przesłanie najbardziej znanego prozatorskiego utworu Mirona Białoszewskiego wynika z charakteru tego zapisu. Autor wyraźnie wskazuje, że człowiek jest marionetką historii, zaś jej mechanizmy zupełnie nie respektują ludzkich pragnień, uczuć, potrzeby odpowied¬nich warunków życia. Z dzieła płynie gorzka prawda o osamotnieniu warszawiaków, braku reakcji świata wobec wykrwawiającej się Warszawy – to zarazem przestroga dla naiwnych na przyszłe dra¬matyczne dla narodu chwile. Białoszewski pokazuje, że o tak tragicznych momentach i dramaty¬cznych losach ludzi nie należy pisać językiem uładzonym, ukształtowanym w literaturze fikcyjnej. Prawdę można i trzeba przekazywać prawdziwą mową – tą, której używano w przedsta¬wionych sytuacjach, i taką, którą myślał o wydarzeniach sam autor. W kontekście utworów przedstawiających wojnę Pamiętnik z powstania warszawskiego ma wielką siłę oddziaływania właśnie poprzez chao¬tyczny potoczny język i szczegółowość brutalnych obrazów. Pamiętnik... odegrał w twórczości jego autora przełomową rolę. Rozbił ramę. Zobaczywszy w powstaniu swoją twórczość i odkrywszy w twórczości powstanie, Białoszewski ogarnął nagle prawdziwą historyczność swej mowy. To, co dotychczas musiało się kulić, trwożnie wtulone w opakowanie chwytów, konceptów, teraz wylało się strugą – szumów, donosów, ciągów, zlepów, rozkurzów, przepowiadań sobie, frywoli, podsłuchów... W całej gamie form odezwała się swobodna mowa doświadczenia i wartości. Szeroki oddech prozy ogarniał wczoraj i dziś. Ciągłość powstańczej Starówki, przedwojennego Leszna i „lecenia do PIW-u na korektę”. Między „gadaniem” a pisaniem nie było już przepaści.17 Znaczenie utworu Białoszewskiego jest więc ogromne w aspekcie historycznym i literackim. Jest to zapis naocznego świadka i rejestra¬tora spostrzeżeń innych osób a przy tym dzieło oryginalne, napisane świeżym prostym językiem, nieskrępowane sztywnymi rygorami gatunku i dzięki temu przyciągające uwagę autentycznością, szczerością, odmiennością na tle ówczesnej literatury. Dwieście pięćdziesiąt stron „nieretuszowanej”, brulionowej (właśnie) relacji cywilnego uczestnika powstania. Świadectw takich dotąd właściwie nie było. Zza monumentalnej tragedii wojennej wychylał się – kto wie, czy nie bardziej przeraźliwy – szary dramat ludności, której przyszło przetrwać po piwnicach, po norach dwa miesiące warszawskiego piekła.18 Cytowaną wyżej opinię Andrzeja Zieniewicza podziela inny badacz utworu Białoszewskiego, Stanisław Burkot: Pamiętnik z pow¬stania warszawskiego jest w całej naszej powojennej literaturze dziełem niezwykłym. Realizuje jakąś nową formułę „trudnego pięk¬na”, przekracza wiele barier tradycyjnie rozumianej literackości. Narrator, Świadek zdarzeń [...] odnajduje w zamieniającym się w ruiny mieście, w rozpadającym się świecie, jakąś trudno definiowalną prawdę o człowieku, o jego naturze i losie.19 Doceniano również humanistyczne znaczenie tego utworu. Opowieść o powstaniu jest przecież relacją przede wszystkim o ludz¬kich losach i bodźcem do refleksji o człowieczeństwie, zagrożeniach dla systemu wartości i osobowości człowieka. Pamiętnik... przynosi – w swych głębszych warstwach – zadziwiającą informację (przesłanie), że osobowość nie jest integralną cechą człowieka, ale czymś ukształtowanym historycznie, w warunkach bardzo sprzyjających. Stanowi zwycięstwo nad brutalnością świata, jest przesłonięciem „nagiej prawdy”.20 Badacze zwracali uwagę na recepcję utworu Białoszewskiego w kontekście dokumentów historycznych oraz przekazów należących do tzw. literatury faktu. Czytano przy tym Pamiętnik... jako zapis głębszy od żołnierskich raportów, bo będący „świadectwem z otchłani” porównywalnym z prozą Borowskiego czy reportażami Hanny Krall.21 To stwierdzenie A. Zieniewicza jest znakiem wielkiego uznania dla Mirona Białoszewskiego. Istotnie, w żołniers-kich raportach można znaleźć suche informacje o przebiegu akcji, liczby mówiące o rannych i zabitych, szarże, nazwiska, miejsca, rodzaje broni – tymczasem najgłębszą prawdę o wydarzeniach daje przekaz ujmujący reakcje, uczucia, przeżycia – to, co najbardziej dotyczy człowieka.
Przesłanie i znaczenie "Pamiętniku z powstania warszawskiego"
Przesłanie i znaczenie utworu Przesłanie najbardziej znanego prozatorskiego utworu Mirona Białoszewskiego wynika z charakteru tego zapisu. Autor wyraźnie wskazuje, że człowiek jest marionetką historii, zaś jej mechanizmy zupełnie nie respektują ludzkich pragnień, uczuć, potrzeby odpowied¬nich warunków życia. Z dzieła płynie gorzka prawda o osamotnieniu warszawiaków, braku reakcji świata wobec wykrwawiającej się Warszawy – to zarazem przestroga dla naiwnych na przyszłe dra¬matyczne dla narodu chwile. Białoszewski pokazuje, że o tak tragicznych momentach i dramaty¬cznych losach ludzi nie należy pisać językiem uładzonym, ukształtowanym w literaturze fikcyjnej. Prawdę można i trzeba przekazywać prawdziwą mową – tą, której używano w przedsta¬wionych sytuacjach, i taką, którą myślał o wydarzeniach sam autor. W kontekście utworów przedstawiających wojnę Pamiętnik z powstania warszawskiego ma wielką siłę oddziaływania właśnie poprzez chao¬tyczny potoczny język i szczegółowość brutalnych obrazów. Pamiętnik... odegrał w twórczości jego autora przełomową rolę. Rozbił ramę. Zobaczywszy w powstaniu swoją twórczość i odkrywszy w twórczości powstanie, Białoszewski ogarnął nagle prawdziwą historyczność swej mowy. To, co dotychczas musiało się kulić, trwożnie wtulone w opakowanie chwytów, konceptów, teraz wylało się strugą – szumów, donosów, ciągów, zlepów, rozkurzów, przepowiadań sobie, frywoli, podsłuchów... W całej gamie form odezwała się swobodna mowa doświadczenia i wartości. Szeroki oddech prozy ogarniał wczoraj i dziś. Ciągłość powstańczej Starówki, przedwojennego Leszna i „lecenia do PIW-u na korektę”. Między „gadaniem” a pisaniem nie było już przepaści.17 Znaczenie utworu Białoszewskiego jest więc ogromne w aspekcie historycznym i literackim. Jest to zapis naocznego świadka i rejestra¬tora spostrzeżeń innych osób a przy tym dzieło oryginalne, napisane świeżym prostym językiem, nieskrępowane sztywnymi rygorami gatunku i dzięki temu przyciągające uwagę autentycznością, szczerością, odmiennością na tle ówczesnej literatury. Dwieście pięćdziesiąt stron „nieretuszowanej”, brulionowej (właśnie) relacji cywilnego uczestnika powstania. Świadectw takich dotąd właściwie nie było. Zza monumentalnej tragedii wojennej wychylał się – kto wie, czy nie bardziej przeraźliwy – szary dramat ludności, której przyszło przetrwać po piwnicach, po norach dwa miesiące warszawskiego piekła.18 Cytowaną wyżej opinię Andrzeja Zieniewicza podziela inny badacz utworu Białoszewskiego, Stanisław Burkot: Pamiętnik z pow¬stania warszawskiego jest w całej naszej powojennej literaturze dziełem niezwykłym. Realizuje jakąś nową formułę „trudnego pięk¬na”, przekracza wiele barier tradycyjnie rozumianej literackości. Narrator, Świadek zdarzeń [...] odnajduje w zamieniającym się w ruiny mieście, w rozpadającym się świecie, jakąś trudno definiowalną prawdę o człowieku, o jego naturze i losie.19 Doceniano również humanistyczne znaczenie tego utworu. Opowieść o powstaniu jest przecież relacją przede wszystkim o ludz¬kich losach i bodźcem do refleksji o człowieczeństwie, zagrożeniach dla systemu wartości i osobowości człowieka. Pamiętnik... przynosi – w swych głębszych warstwach – zadziwiającą informację (przesłanie), że osobowość nie jest integralną cechą człowieka, ale czymś ukształtowanym historycznie, w warunkach bardzo sprzyjających. Stanowi zwycięstwo nad brutalnością świata, jest przesłonięciem „nagiej prawdy”.20 Badacze zwracali uwagę na recepcję utworu Białoszewskiego w kontekście dokumentów historycznych oraz przekazów należących do tzw. literatury faktu. Czytano przy tym Pamiętnik... jako zapis głębszy od żołnierskich raportów, bo będący „świadectwem z otchłani” porównywalnym z prozą Borowskiego czy reportażami Hanny Krall.21 To stwierdzenie A. Zieniewicza jest znakiem wielkiego uznania dla Mirona Białoszewskiego. Istotnie, w żołniers-kich raportach można znaleźć suche informacje o przebiegu akcji, liczby mówiące o rannych i zabitych, szarże, nazwiska, miejsca, rodzaje broni – tymczasem najgłębszą prawdę o wydarzeniach daje przekaz ujmujący reakcje, uczucia, przeżycia – to, co najbardziej dotyczy człowieka.
