Postawa średniowiecznego rycerza Stan rycerski w dużej mierze decydował o trwałości państwa w dobie średniowiecza. Wraz z chrześcijaństwem i kontaktami międzynarodowymi do Polski zaczęły przenikać wzory zachowań charakterystyczne dla rycerstwa zachodnioeuropejskiego. W wydaniu polskim są to ludzie dobrze urodzeni, silni fizycznie, zdrowi, zdolni utrzymać odpowiedniego do walki konia, wyposażeni w broń, zbroję, szyszak i tarczę. Jako wasale byli zobowiązani stanąć na wezwanie pana. W czasach pokoju zajęci byli zwykle doglądaniem swoich majątków lub urokami życia dworskiego. Podtrzymywali swoją sprawność podczas ćwiczeń i turniejów oraz polowań na grubego zwierza. Motywacją do walki była dla nich troska o ojczyznę, wierność swojemu panu, a także (dla niektórych przede wszystkim) chęć zdobywania łupów i przeżywania ryzykownych przygód. W zdominowanym przez teocentryzm czasie rycerz walczył również po to, by zasłużyć na przychylność Boga – zmagał się więc ze wszelkim złem, był obrońcą pokrzywdzonych, a także występował wprost przeciwko poganom – nawracał przy pomocy miecza. Wzór osobowy średniowiecznego rycerza znany jest z francuskiego eposu rycerskiego noszącego tytuł Pieśń o Rolandzie. W literaturze polskiej rodzimy wariant reprezentanta tego stanu ukazał Henryk Sienkiewicz w popularnej powieści Krzyżacy. Pisarz przedstawił różnych rycerzy – postaci historyczne i fikcyjne, ale najwięcej uwagi poświęcił Maćkowi i Zbyszkowi z Bogdańca oraz Jurandowi ze Spychowa (por. przedstawione wyżej charakterystyki bohaterów). Ukazał również rycerzy-zakonników, to znaczy Krzyżaków, a wśród postaci negatywnych umieścił dla kontrastu typ szlachetnego błędnego rycerza (podobnego do tytułowego bohatera powieści Cervantesa Don Kichot), marzyciela, idealisty, miłośnika kobiet – de Lorche. Postępowanie Maćka, Zbyszka i Juranda utwierdza nas w przekonaniu, że znali oni rycerskie obyczaje. Zawsze gotowi byli do walki z wrogiem, ale potykali się w sposób godny, w otwartym uczciwym pojedynku, zdobywając na pokonanych łupy, czasem biorąc ich w niewolę. Na karę zasługiwał przejaw brawury i złamania obowiązujących norm przez Zbyszka, który – obiecawszy Danusi pawie czuby z krzyżackich hełmów – nie zapanował nad sobą i bezmyślnie zaatakował posła, a więc osobę nietykalną (wtedy jeszcze Zbyszko nie był pasowany na rycerza, ale jako giermek powinien umieć się zachować). W takich przypadkach istniała uświęcona tradycją forma obrony przez białogłowę (Danusia nakrywa jego głowę nałęczką, tzn. chustą, i wówczas skazany należy już na zawsze do niej, nie do kata). Zwyczaj ten wiązał się ze znaczącą pozycją kobiet w kulturze rycerskiej. Rycerz miał swoją damę serca, dla której zdobywał trofea, sławił jej wdzięki, potykał się z każdym, kto ośmieliłby się uchybić jej czci. Etyka rycerska nakazywała przede wszystkim kierować się honorem, miłością ojczyzny, godnie i odważnie walczyć, opiekować się słabszymi, służyć kobietom, pamiętać o zasadach pobożności, uczciwości, sprawiedliwości, zawsze dotrzymywać danego słowa, nigdy się nie poddawać ani nie załamywać – krótko mówiąc: przestrzegać wszystkich punktów rycerskiego kodeksu. Awans na rycerza wymagał długoletnich starań. Młody człowiek służył najpierw na dworze bogatego pana jako paź a potem giermek, następnie – po ukończeniu dwudziestu lat – mógł być według tradycji pasowany na rycerza. W wyjątkowych przypadkach, na skutek szczególnych zasług i bohaterskiej postawy, stawał się rycerzem wcześniej. Rycerza średniowiecznego obowiązywał odpowiedni strój i rynsztunek bojowy: skórzany kubrak, miedziany pas z klamer, buty z byczej skóry, włosy upięte w pątlik, czyli siateczkę ozdobioną paciorkami. Podczas walki miał na sobie metalowy pancerz, kolczugę, hełm z podnoszoną przyłbicą, ochronne naramienniki i nagolenniki, rękawice. Walczył przy pomocy kopii, miecza lub kuszy, rzadziej używał topora lub sztyletu. Do chlubnych tradycji polskiego rycerstwa nawiązywali żołnierze kolejnych epok oraz harcerze – młodzież dążąca do wzniosłych ideałów miłości ojczyzny, pomagania słabszym, pielęgnowania pozytywnych wartości. Najbliższy wzorcom jest Zbyszko z Bogdańca. Maćko kieruje się głównie własnym zyskiem, chełpi się zwycięskimi pojedynkami i przygodami. Jurand jest mściwy i bezwzględny, a więc również odbiega od ideału rycerza – można go jednak usprawiedliwić potwornymi doświadczeniami życiowymi, krzywdami doznanymi od Krzyżaków. Rycerze niemieccy są tu z reguły ukazani jako waleczni, odważni, ale łamiący wiele punktów obowiązującego etosu. Walczą przy pomocy podstępu, kłamią, porywają ludzi, pod pretekstem działania w służbie Bożej na wiele sposobów lekceważą zasady dekalogu. Po ich stronie prawdziwym człowiekiem honoru jest Fulko de Lorche, który pod wpływem obserwacji i doświadczeń przechodzi na polską stronę. Dzięki temu może pozostać wierny rycerskiemu kodeksowi.
Postawa średniowiecznego rycerza w "Krzyżakach"
Postawa średniowiecznego rycerza Stan rycerski w dużej mierze decydował o trwałości państwa w dobie średniowiecza. Wraz z chrześcijaństwem i kontaktami międzynarodowymi do Polski zaczęły przenikać wzory zachowań charakterystyczne dla rycerstwa zachodnioeuropejskiego. W wydaniu polskim są to ludzie dobrze urodzeni, silni fizycznie, zdrowi, zdolni utrzymać odpowiedniego do walki konia, wyposażeni w broń, zbroję, szyszak i tarczę. Jako wasale byli zobowiązani stanąć na wezwanie pana. W czasach pokoju zajęci byli zwykle doglądaniem swoich majątków lub urokami życia dworskiego. Podtrzymywali swoją sprawność podczas ćwiczeń i turniejów oraz polowań na grubego zwierza. Motywacją do walki była dla nich troska o ojczyznę, wierność swojemu panu, a także (dla niektórych przede wszystkim) chęć zdobywania łupów i przeżywania ryzykownych przygód. W zdominowanym przez teocentryzm czasie rycerz walczył również po to, by zasłużyć na przychylność Boga – zmagał się więc ze wszelkim złem, był obrońcą pokrzywdzonych, a także występował wprost przeciwko poganom – nawracał przy pomocy miecza. Wzór osobowy średniowiecznego rycerza znany jest z francuskiego eposu rycerskiego noszącego tytuł Pieśń o Rolandzie. W literaturze polskiej rodzimy wariant reprezentanta tego stanu ukazał Henryk Sienkiewicz w popularnej powieści Krzyżacy. Pisarz przedstawił różnych rycerzy – postaci historyczne i fikcyjne, ale najwięcej uwagi poświęcił Maćkowi i Zbyszkowi z Bogdańca oraz Jurandowi ze Spychowa (por. przedstawione wyżej charakterystyki bohaterów). Ukazał również rycerzy-zakonników, to znaczy Krzyżaków, a wśród postaci negatywnych umieścił dla kontrastu typ szlachetnego błędnego rycerza (podobnego do tytułowego bohatera powieści Cervantesa Don Kichot), marzyciela, idealisty, miłośnika kobiet – de Lorche. Postępowanie Maćka, Zbyszka i Juranda utwierdza nas w przekonaniu, że znali oni rycerskie obyczaje. Zawsze gotowi byli do walki z wrogiem, ale potykali się w sposób godny, w otwartym uczciwym pojedynku, zdobywając na pokonanych łupy, czasem biorąc ich w niewolę. Na karę zasługiwał przejaw brawury i złamania obowiązujących norm przez Zbyszka, który – obiecawszy Danusi pawie czuby z krzyżackich hełmów – nie zapanował nad sobą i bezmyślnie zaatakował posła, a więc osobę nietykalną (wtedy jeszcze Zbyszko nie był pasowany na rycerza, ale jako giermek powinien umieć się zachować). W takich przypadkach istniała uświęcona tradycją forma obrony przez białogłowę (Danusia nakrywa jego głowę nałęczką, tzn. chustą, i wówczas skazany należy już na zawsze do niej, nie do kata). Zwyczaj ten wiązał się ze znaczącą pozycją kobiet w kulturze rycerskiej. Rycerz miał swoją damę serca, dla której zdobywał trofea, sławił jej wdzięki, potykał się z każdym, kto ośmieliłby się uchybić jej czci. Etyka rycerska nakazywała przede wszystkim kierować się honorem, miłością ojczyzny, godnie i odważnie walczyć, opiekować się słabszymi, służyć kobietom, pamiętać o zasadach pobożności, uczciwości, sprawiedliwości, zawsze dotrzymywać danego słowa, nigdy się nie poddawać ani nie załamywać – krótko mówiąc: przestrzegać wszystkich punktów rycerskiego kodeksu. Awans na rycerza wymagał długoletnich starań. Młody człowiek służył najpierw na dworze bogatego pana jako paź a potem giermek, następnie – po ukończeniu dwudziestu lat – mógł być według tradycji pasowany na rycerza. W wyjątkowych przypadkach, na skutek szczególnych zasług i bohaterskiej postawy, stawał się rycerzem wcześniej. Rycerza średniowiecznego obowiązywał odpowiedni strój i rynsztunek bojowy: skórzany kubrak, miedziany pas z klamer, buty z byczej skóry, włosy upięte w pątlik, czyli siateczkę ozdobioną paciorkami. Podczas walki miał na sobie metalowy pancerz, kolczugę, hełm z podnoszoną przyłbicą, ochronne naramienniki i nagolenniki, rękawice. Walczył przy pomocy kopii, miecza lub kuszy, rzadziej używał topora lub sztyletu. Do chlubnych tradycji polskiego rycerstwa nawiązywali żołnierze kolejnych epok oraz harcerze – młodzież dążąca do wzniosłych ideałów miłości ojczyzny, pomagania słabszym, pielęgnowania pozytywnych wartości. Najbliższy wzorcom jest Zbyszko z Bogdańca. Maćko kieruje się głównie własnym zyskiem, chełpi się zwycięskimi pojedynkami i przygodami. Jurand jest mściwy i bezwzględny, a więc również odbiega od ideału rycerza – można go jednak usprawiedliwić potwornymi doświadczeniami życiowymi, krzywdami doznanymi od Krzyżaków. Rycerze niemieccy są tu z reguły ukazani jako waleczni, odważni, ale łamiący wiele punktów obowiązującego etosu. Walczą przy pomocy podstępu, kłamią, porywają ludzi, pod pretekstem działania w służbie Bożej na wiele sposobów lekceważą zasady dekalogu. Po ich stronie prawdziwym człowiekiem honoru jest Fulko de Lorche, który pod wpływem obserwacji i doświadczeń przechodzi na polską stronę. Dzięki temu może pozostać wierny rycerskiemu kodeksowi.
